Bielik poraz drugi

Tym razem zaskoczył. byłam przed nami tylko, że schowany gdzieś na ziemi. Kiedy nadleciały ogromne stado kaczek lub kormoranów, albo to i to zerwał się do lotu i zaprezentował się w całej pełni. Piękny moment który dało się jakoś uchwycić.

Nareszcie…

Muszę przyznać, że było to moje marzenie. Udało się. Oczywiście zdjęcia nie są idealne, było ciemno, mało światła a on się nawet na chwilę nie zatrzymał bym mógł zrobić dobre zdjęcie… 😉 ale i tak się cieszę!!!

W drodze do domu…

Wracając do domu zauważyłem dwa myszołowy które były na ziemi i na coś czekały. Nie mogłem przegapić takiej okazji. Niestety nie jest zawsze tak jak byśmy chcieli… ale zawsze coś można było uchwycić. Zapraszam do relacji..,

Niespodziewany wypad z Simonem

Na urodziny otrzymałem voucher na wyjazd zdjęciowy z Simonem, fotografem z Ardeche. Niesamowita przygoda. Dzięki niemu odkryłem dwa nie samowite miejsca. Jedno z nich nazywane jest sawanną w Ardeche. Oto kilka zdjęć które udało się tego dnia wykonać. Wielkie dzięki dla Simona.