… rezerwatu Płone Bagno

Zdjęcia z rezerwatu Płone Bagno to dla mnie prawdziwa podróż w inną rzeczywistość. To miejsce jest absolutnie niezwykłe — dzikie, ciche, pełne tajemnicy i tych małych, nieoczekiwanych spotkań z naturą, które potrafią poruszyć człowieka do głębi. Każdy krok pośród mchu, traw i torfowisk przypomina, że wciąż istnieją przestrzenie nietknięte przez pośpiech świata.

Płone Bagno zachwyca swoją surowością, a jednocześnie delikatnością życia, które w nim pulsuje. Stojąc tam z aparatem, człowiek czuje, że jest gościem w królestwie natury — i że trzeba o nie dbać z pełną odpowiedzialnością. Bo takie miejsca nie rodzą się na nowo, jeśli je stracimy.

I właśnie tu najbardziej czuć, jak niesamowite jest mieć swoją pasję. To ona pozwala nam wyrwać się z codziennego biegu, zatrzymać na chwilę, odetchnąć głębiej i spojrzeć na świat z nową wdzięcznością. Fotografia daje mi ten oddech — a Płone Bagno tylko go pogłębiło.

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, czy warto wyruszyć „tylko na chwilę” w takie miejsca — warto. I to bardzo.

Wodospady w Ray pic

Cascades du Ray pic – piękne miejsce nie daleko mnie, można powiedzieć, że tylko jedną nie całą godzinkę. Wodospady w Ardeche. Tym razem z wykorzystaniem filtrów na długim naświetlaniu czyli nowe możliwości. Zapraszam do oglądania.

Już kładłem się spać…

Już kładłem się spać, a dokładnie modliłem się kompletę gdy podczas odmawiania psalmu zabłysło coś za oknem… i tak spędziłem noc przed powrotem do Privas (Fr) robiąc zdjęcia do 2 godziny nad ranem. Zapraszam do oglądania.

Nieoczekiwane spotkanie (!)

Spacerując po okolicach Chauzon – piękne okolice – zauważyłem jakby kłos trawy smagany wiatrem zatrzymał się na drodze. Pomyślałem wtedy, że było by fajnie wypróbować zrobić zdjęcie ale „macro”. Zdziwiony byłe gdy okazało się, że to źdźbło trawy ma oczy 😀 Zapraszam do oglądania.