Zatoka Elbląska – ta druga strona tego samego dnia

Niby ten sam dzień, a potrafi zaskoczyć zupełnie inną historią. Zmiana strony zatoki, inne światło, inna przestrzeń — i nagle bohaterem staje się błotniak stawowy. Lekki, płynny w locie, jakby rysował powietrzem linie nad trzcinami.

Król jest niby jeden — bielik. Jednak tego dnia upał zrobił swoje. Falujące powietrze sprawiło, że nawet spotkanie z nim nie dało idealnej ostrości. Za to błotniak latał wyżej, ponad drgającą warstwą gorąca, i właśnie dzięki temu — lub dzięki niemu — zdjęcia wyszły ostrzejsze i spokojniejsze w odbiorze.

Takie są te miejsca. Piękne, żywe, nieprzewidywalne. Zatoka Elbląska po raz kolejny pokazała, że to wspaniała przestrzeń do fotografowania ptaków i natury — niezależnie od planów, zawsze z czymś wartościowym do opowiedzenia w kadrze.

… w fotografii przyrody to natura zawsze rozdaje karty.

Zatoka Elbląska – Rezerwat Przyrody
To jeden z najcenniejszych obszarów wodno-błotnych północnej Polski, prawdziwy ptasi raj, gdzie trzcinowiska, rozlewiska i otwarte wody tworzą idealne warunki do życia i lęgów wielu gatunków ptaków.

Letni dzień nad Zatoką Elbląską miał być poświęcony bielikom. Plan był prosty, oczekiwania duże — ale w fotografii przyrody to natura zawsze rozdaje karty. Bielik pojawił się tylko na chwilę, wystarczająco długo, by zostawić po sobie kilka kadrów i poczucie spotkania z prawdziwym władcą tego miejsca.

Reszta dnia należała do trzcin i ich mieszkańców. Wśród szumu wiatru i cichych odgłosów bagien dał się zauważyć trzciniak — niepozorny, ale doskonale wpisany w ten krajobraz. To on przypomniał, że w ptasim raju nie liczy się tylko to, co spektakularne, lecz także to, co dyskretne i ukryte.

Takie dni uczą pokory i cierpliwości. Tyle udało się zobaczyć i zatrzymać w kadrze. Zapraszam do oglądania.

W oczekiwaniu na… sarnę.

Wydawało się, że znalazłem idealne miejsce na zrobienie zdjęcia Błotniaka Stawowego ale jednak codzienność pisze inne scenariusze. Sarenka (kozioł) była zaskoczona a ja jeszcze bardziej, można powiedzieć szła prosto na mnie… i gąsiorek do pary. Zapraszam do oglądania.